Ładowanie

W tym szaleństwie jest metoda, czyli promocja bez promocji

Promocja, system identyfikacji wizualnej, public relations... Można by sądzić, że współcześnie są to terminy rozpoznawalne, a sama potrzeba wdrażania i realizacji założeń elementów szeroko pojętego marketingu jest oczywista. Nic bardziej mylnego. Wiele samorządów, szczególnie tych małych, nadal nie wykazuje należytej staranności przy realizacji podstawowych zasad komunikacji i promocji. Jak zacząć, gdy promocji nie ma lub włodarzom danej gminy wydaje się jedynie, że jest?

 

SIW

 

Kiedy wybór określonych materiałów stanie się faktem, warto zainwestować w zwarty system identyfikacji wizualnej. Materiały promocyjne mogą być różne, ale ich oznaczenie powinno być jednolite. Jeżeli gmina ma logo, sprawa jest dość prosta. Kiedy do dyspozycji pozostaje herb, warto utrzymać kolorystkę, która z nim koresponduje, choć kwestie heraldyczne a promocja to dwa różne światy. Czasami określona kolorystyka po prostu jest nie do przyjęcia. Nie chodzi nawet o krzykliwe i jaskrawe barwy, które trudno czasem z rozmysłem wykorzystać, ale problemem jest bogata paleta występującej w herbach kolorystyki.

 

Podpatrz innych

 

Inspiracji dla promocji w najprostszym wydaniu może być wiele. Już chociażby podglądanie innych samorządów i wprowadzanych tam rozwiązań: własne czekoladki lub cukierki z herbem lub logiem jst, kamizelki odblaskowe, opaski odblaskowe, specjalnie dedykowane zestawy piszące z odpowiednim grawerem, okolicznościowe albumy i wydawnictwa. Pole do popisu jest ogromne. Pomysły są różne, a ich zastosowanie wszechstronne. Dla małych samorządów punktem odniesienia są często większe jednostki.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 14  Strona 15  Strona 16

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

instrukcja obsługi promocji

DAMAZY GANDURSKI CZERWIEC 3 (3) 2017

Organizacja koncertu miejskiego w 8 krokach

Organizacja dużych koncertów plenerowych jest jednym z najprostszych sposobów na podniesienie atrakcyjności miasta czy gminy. Dobrze zorganizowane dostarczają bowiem rozrywki mieszkańcom, klienteli okolicznym biznesom z branży handlowej, gastronomicznej czy hotelarskiej oraz przyciągają turystów. Aby zrealizować otwarty koncert miejski, nie wystarczy jednak – wbrew obiegowej opinii – znaleźć dobrego artystę i opłacić jego gażę.

pomysł na kampanię

HUBERT GONERA CZERWIEC 3 (3) 2017

Szlak turystyczny jako narzędzie promocji miejsca

Szlak turystyczny może być naprawdę porywającą opowieścią o miejscu i jego tożsamości. Co więcej, jego istnienie powiąże ze sobą rozproszone elementy oferty turystycznej i przyczyni się do powstania sieciowego produktu turystycznego. Dobrze zaplanowany i funkcjonujący szlak turystyczny świetnie sprawdzi się jako konkretna oferta dla turystów i mieszkańców. Jest to również swoisty zaczyn do stałej i profesjonalnej współpracy różnorodnych podmiotów z branży turystycznej, które zbudują wokół niego wspólną narrację i będą od tego odcinać kupony. Zanim jednak zbudujemy u siebie naprawdę sensowny szlak turystyczny, musimy zadać sobie serię pytań i z namysłem na nie odpowiedzieć. Jakie to pytania i jak mogą brzmieć odpowiedzi na nie? O tym przeczytacie poniżej.