Ładowanie

Rady na kryzys

Już w dniach 21 i 22 kwietnia br. w Rzeszowie odbędzie się Kongres Profesjonalistów Public Relations 2017, którego uczestnicy dowiedzą się m.in. jak uniknąć kryzysu w mediach i co zrobić, gdy pojawi się kryzys w komunikacji wewnętrznej. Prześledzą też przebieg rzeczywistych sytuacji kryzysowych i sposoby ich zażegnania.

Tegoroczna edycja największego w Polsce spotkania praktyków public relations będzie w całości poświęcona tematyce związanej z kryzysem. Uczestnicy wydarzenia będą mogli wziął udział w kilkunastu wystąpieniach, podczas których poznają praktyczne rozwiązania sytuacji kryzysowych oraz przeanalizują rzeczywiste case’y. Swoimi doświadczeniami w unikaniu oraz łagodzeniu sytuacji kryzysowych podzielą się m.in. Ilona Grzywińska – Communications Manager w firmie UBER, Robert Korzeniowski – czterokrotny mistrz olimpijki i organizator wydarzeń sportowych czy Adam Burak – Dyrektor Marketingu i Komunikacji LOTOS SA.

Insp. Krzysztof Hajdas, były rzecznik Komendy Głównej Policji opowie, jak z kryzysem w mediach radzi sobie służba mundurowa, która – podobnie jak branża ochrony zdrowia – jest wyjątkowo narażona na sytuacje kryzysowe. O kryzysie w komunikacji wewnętrznej odpowiedzą Iwona Walczak oraz Dominika Lenkowska- -Piechocka z firmy Skanska S.A. Natomiast Ilona Grzywińska z firmy UBER zaprezentuje uczestnikom Kongresu 5 technik radzenia sobie z negatywnym cyklem informacji. To tylko przykłady prelekcji, których szczegółową listę można znaleźć na internetowej stronie kongresu.

Tradycyjnie w trakcie Kongresu Profesjonalistów Public Relations zorganizowane zostaną warsztaty praktyczne. Tym razem w trzech blokach tematycznych poruszone zostaną zagadnienia: symulacji sytuacji kryzysowych, danych w służbie reputacji oraz trudnych sytuacji z lokalną społecznością. Ważnym elementem kongresu będzie również debata oksfordzka, w której poruszony zostanie temat badań wpływu.

Głównym sponsorem kongresu Profesjonalistów Public Relations jest PRESSSERVICE Monitoring Mediów.
Partnerem merytorycznym kongresu jest Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Partnerami Głównymi są: Alert Media Communications, Stowarzyszenie Informatyka Podkarpacka, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego, Polskie Stowarzyszenie Public Relations, Urząd Miasta Rzeszów oraz Związek Firm Public Relations.
Pozostałymi partnerami wydarzenia są: Orange Polska, Exacto sp. z o.o., Instytut Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, Klaster Firm Informatycznych Polski Wschodniej, IAA Polska, Mastengo sp. z o.o., Wirtualne Biuro Prasowe Newslink, Publicon Public Relations, Sare SA, Sepja digital, Spri- Net, TOP SA oraz VEGACOM SA.
Organizatorami Kongresu Profesjonalistów Public Relations są Newsline sp. z o.o. oraz Ideo sp. z o.o.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 47

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

pod patronatem MwU

KWIECIEŃ 2 (2) 2017

III Europejski Kongres Samorządów

W dniach 27-28 marca br. Kraków został samorządową stolicą Europy. Blisko 1800 osób – liderów regionalnych, przedstawicieli administracji państwowej, świata nauki, biznesu i kultury, NGO oraz mediów z ponad 40 krajów – wzięło udział w III Europejskim Kongresie Samorządów, który przebiegał pod hasłem: „Samorządy w obliczu wyzwań XXI wieku”.

pomysł na kampanię

HUBERT GONERA KWIECIEŃ 2 (2) 2017

Apetyczna strona turystyki

PRZYSTAWKA

W pierwszej kolejności postaram się udowodnić, że na turystyce kulinarnej można nieźle zarobić. Wydatki na jedzenie są bowiem coraz większym kosztem w całości kwot przeznaczanych na podróżowanie. Na przystawkę garść danych ze świata. Według World Food Travel Association turyści kulinarni wydają średnio 1200 dolarów na podróż, z czego 36% czyli 425 dolarówna kulinaria. Sprofilowani turyści kulinarni, czyli tacy, dla których kuchnia jest podstawowym motorem napędowym podróżowania, wydają około 50% na kulinaria z całkowitej sumy wydatków przeznaczonych na podróż, co stanowi ok. 600 dolarów. Brzmi zachęcająco, ale i egzotycznie. Dane robią wrażenie, ale możemy odnieść wrażenie, że nie przystają do rodzimych warunków. Nic bardziej błędnego!