Ładowanie

Jarmarki, imprezy w stylu retro czy zloty fanów „Gwiezdnych Wojen” – zimowe imprezy, które promują markę miasta wśród turystów

Zima to pora roku, która jeszcze do niedawna nie kojarzyła się z imprezami plenerowymi. Gdy za naszymi oknami królują śnieg i mróz, trudno o gorące rytmy oraz letni klimat, który panuje wtedy na półkuli południowej i zagrzewa tłumy do wspólnej zabawy chociażby podczas karnawału w Rio de Janeiro. Doświadczenia ostatnich lat pokazują jednak, że nie tylko latem można przyciągnąć mieszkańców oraz turystów do centrów polskich miast i miasteczek.

Pytanie, jak to zrobić i na ile takie działania mogą sprzyjać komunikowaniu konkretnych wartości związanych z marką miejsca? Żeby zagwarantować sukces swoim działaniom, warto zapoznać się z trendami, które w kraju i na świecie sprawiają, że to właśnie zima staje się gorącym okresem dla imprez plenerowych.

GRUDZIEŃ – CZAS JARMARKÓW

Dużą popularnością wśród imprez odbywających się w okresie zimowym cieszą się świąteczne jarmarki. Wbrew pozorom nie są one tylko efektem mody z ostatnich lat. Po raz pierwszy pojawiły się na pograniczu niemiecko-austriackim w XV w. Początkowo były to jednodniowe targi, na których można było kupić produkty niezbędne do przygotowania świątecznych potraw. Współcześnie na terenie Niemiec w okresie świątecznym funkcjonuje ich aż kilkaset. Zapewne właśnie dlatego panuje przekonanie, że nasi zachodni sąsiedzi są najlepsi w organizacji bożonarodzeniowych targowisk. Jedno z najokazalszych odbywa się w Monachium. W tym mieście praktycznie każda dzielnica organizuje swój własny, bożonarodzeniowy jarmark, w związku z czym stragany ze świątecznymi produktami są rozstawiane praktycznie na każdym większym, wolnym placu. Jednakże największy, najstarszy i najliczniej odwiedzany odbywa się w centrum miasta na Marienplatzu. Oprócz obowiązkowego dla odwiedzających grzańca i pierników, świąteczny klimat tworzą dźwięki orkiestr dętych i kolęd śpiewanych przez chór. Przez cały okres trwania jarmarków organizowane są „niebiańskie warsztaty”, na których dzieci przebrane za anioły uczą się wypiekać ciasta i tworzyć rękodzieło. Można nawet kupić gotowe elementy, a następnie samodzielnie zbudować z nich szopkę betlejemską. Jest naprawdę magicznie!

Aby zobaczyć „świąteczne miasteczka” i poczuć atmosferę Bożego Narodzenia nie musimy już jednak wyjeżdżać za granicę. Po początkowym zachwycie ulicznymi iluminacjami świątecznymi obecnie wydaje się, że to właśnie jarmarki zaczynają w największym stopniu poruszać wyobraźnię mieszkańców i włodarzy polskich miast. Aby tego doświadczyć, wystarczy udać się chociażby do Wrocławia czy Poznania. Ta pierwsza miejscowość pojawiła się na liście pięciu europejskich miast wytypowanych przez „Die Welt” jako te, które mogą się pochwalić najpiękniejszym świątecznym targiem. W Polsce jarmarki pojawiły się stosunkowo niedawno, jednak ich popularność stale rośnie. Początkowo zawitały do dużych miast, ale później zaczęły się sprawdzać także w średnich i niewielkich miasteczkach. Dzięki takim wydarzeniom można skutecznie ożywić do niedawna wymarłe, historyczne centra i rynki. Dla mieszkańców stanowią one natomiast interesujący sposób spędzania wolnego czasu i szansę na zakupienie świątecznych prezentów. Jarmarki to także jeden z elementów wzrastającego w siłę nurtu Slow Life. Możemy na nich kupić wykonane przez rzemieślników i artystów ozdoby oraz rękodzieło czy nabyć nieprzetworzone i tradycyjne produkty żywnościowe, często bezpośrednio od wytwórcy. Od niedawana do klasycznych bożonarodzeniowych straganów, choinek i szopek zaczęły dołączać również karuzele, karczmy z grzanym winem czy piwem oraz inne dodatkowe atrakcje. Wydaje się, że taki sposób przygotowania do świąt przyjął się na dobre w naszym społeczeństwie i zaczyna na stałe wrastać w adwentowy krajobraz, który jeszcze nie tak dawno kojarzył się bardziej z roratami i powagą.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 8  Strona 9  Strona 10  Strona 11

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

pomysł na kampanię

NINA KINITZ LUTY 1 (1) 2017

Kampanie antysmogowe

3 inspirujące pomysły na kampanie edukacyjne

Problem niskiej emisji staje się coraz bardziej palący, nic więc dziwnego, że samorządy szukają skutecznych metod na jego rozwiązanie. Działania samorządu będą jednak nieskuteczne, jeśli mieszkańcy nie zrozumieją, że zmiana codziennych nawyków może zaowocować czystym powietrzem. Jak ich do tego przekonać?

instrukcja obsługi promocji

JOANNA PRZYBYSZ LUTY 1 (1) 2017

Wydawnictwa w promocji regionu

W dobie internetu foldery turystyczne nadal pełnią ważną funkcję w promocji miasta, gminy czy powiatu. Wielu turystów wciąż woli korzystać z drukowanych materiałów, które można wziąć do ręki i przekartkować. Stworzenie dobrego folderu turystycznego wymaga jednak przestrzegania kilku zasad. Oto najważniejsze z nich.