Ładowanie

Nie wiesz, jak zachęcić dziennikarzy do współpracy z gminą? Krótka podróż po technikach PR-owych

Tysiące bannerów, najlepsza promocja w mediach społecznościowych i setki złotych wydanych na reklamę czasem nie wystarczy. Okazuje się jednak, że z dziennikarzami można współpracować bez wykupowania miejsc w gazetach, czasu antenowego czy audycji w radio. Ich rola nie musi ograniczać się do opisywania wpadek władzy czy chwalenia czegoś za pieniądze. Działania gmin coraz częściej są doceniane przez dziennikarzy nieodpłatnie. Warto zastanowić się, jak stworzyć przyjemne i długofalowe współprace, które zapewnią dobry rozgłos i pozwolą zoptymalizować wydatki na reklamę w mediach na rzecz podejmowania innych, atrakcyjnych działań.

DZIENNIKARZ TEŻ CZŁOWIEK

Często wydaje się nam, że dziennikarze czyhają tylko za ścianą, by wynaleźć sensację i temat, który da im rozgłos, bo im kontrowersyjnej, tym lepiej. Każdy chce napisać o czymś pierwszy, usłyszeć więcej i wycisnąć temat do ostatniej kropli. Taka dola dziennikarza – ma być głośno o jego materiale, a on sam musi być detektywem najlepszych tematów. Zawsze bardziej interesujące będą romanse osób postawionych na najwyższych stanowiskach niż budowa chodnika przy ulicy Iksińskiej. Budowa chodnika też może być oczywiście interesująca, o ile towarzyszą jej jakieś skandale, np. źle rozpisany przetarg czy nieuczciwe praktyki podwykonawcy. Jednak nie o taki typ PR-u wśród dziennikarzy nam chodzi.

Dziennikarze to ludzie tacy jak my, którzy codziennie rano chodzą do pracy i muszą siłą rzeczy znaleźć tematy, opracować je i dystrybuować. Swoim działaniem możemy ułatwić im pracę i sprawić, że nasza gmina czy miasto będą miały dobrą prasę. Wystarczy tylko na bieżąco ich informować o ważnych dla naszej gminy wydarzeniach, przekazywać gorące newsy czy zaintrygować ciekawym tematem. Dzięki temu zbudujemy zaufanie i pokażemy, że zależy nam na partnerskim stosunku z tą grupą.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 44  Strona 45  Strona 46  Strona 47

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

KATARZYNA CHOJNOWSKA KWIECIEŃ 2 (8) 2018

Przepis na udany festiwal

Chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu miał okazję uczestniczyć w festiwalu. Ale czy ktokolwiek zastanowił się, jak wygląda organizacja takiego wydarzenia? Myślę, że nie pomylę się, jeżeli napiszę, że umawianie artystów, zdobywanie sponsorów i planowanie atrakcji na tego kalibru... Czytaj więcej