Ładowanie

Instytucje kultury i organizacje pozarządowe. Naturalna symbioza

Bezpośrednia współpraca instytucji kultury i organizacji pozarządowych w dużych miastach wydaje się dziś oczywistością. Jednak nawet w średnich i mniejszych ośrodkach, w których funkcjonują nieoficjalne grupy bądź środowiska animatorów kultury, warto postarać się o takie sformalizowanie współpracy – korzyści są bowiem obopólne

Wiele miejskich, powiatowych czy gminnych ośrodków kultury współpracuje na co dzień z aktywnymi i zaangażowanymi w organizację różnych działań dla lokalnej społeczności grupy. Czy chodzi o zespół tańca ludowego aranżujący wieczorki poetyckie i spotkania autorskie, klub dyskusji o książce czy grupę zapaleńców własnym sumptem organizującą cykliczny zlot, konwent lub festiwal. Bardzo często grupy te nie są w żaden sposób sformalizowane, lub co najwyżej działają jako jedna z sekcji ośrodka kultury. W obu przypadkach, organizując różne wydarzenia, grupy te korzystają ze wsparcia instytucji w postaci udostępnienia pomieszczeń lub zaplecza technicznego. Pozostałe koszty grupy niezorganizowane finansują z różnego rodzaju „zrzutek” lub ewentualnie z wykorzystaniem symbolicznej pomocy lokalnych, często powiązanych rodzinnie firm. Natomiast jeśli mają charakter oficjalnej sekcji ośrodka, wsparciem jest także etatowy instruktor, a w miarę najczęściej ograniczonych możliwości mogą liczyć także na zakup niezbędnych materiałów itp.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 12  Strona 13  Strona 14  Strona 15

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE