Ładowanie

Nanoinfluencerzy. Nowy oręż promocyjny dla mniejszych samorządów

Zdarza się, że mniejsze JST, mając pomysł na marketing swojego miasta czy regionu, rezygnują z szerszej kampanii promocyjnej ze względu na duże koszty tradycyjnej reklamy ATL, ewentualnie próbując działać na własną rękę swoimi kanałami w mediach społecznościowych. Istnieje jednak furtka, która – przy odpowiednim wykorzystaniu – może pozwolić dotrzeć do wielu zainteresowanych odbiorców również tym mniejszym gminom: współpraca z mikro- oraz nanoinfluencerami.

 

Influencer to ostatnio nie tylko bardzo modne słowo, ale wręcz nowy, wymarzony dla młodzieży zawód. Nastolatkowie, a nawet kilkuletnie dzieci, zapytane o to, kim chcą być w przyszłości, coraz częściej zamiast poczciwego strażaka, lekarki czy astronauty, wybierają youtubera czy instagramerkę.

Trzeba podkreślić, ze ten świat to nie tylko skierowane do dzieci i nastolatków produkcje o bajkach i grach komputerowych. Obecnie praktycznie każda dziedzina zainteresowań ma swoją niszę: od filmów o lekach, kosmetykach i makijażu czy też naprawach samochodowych albo narzędziach przez multum kanałów popularnonaukowych o przeróżnej tematyce, aż po niezliczone vlogi, blogi i kanały podróżnicze, na których skupiona będzie dalsza część tego tekstu.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 4  Strona 5  Strona 6  Strona 7

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE