Ładowanie

Standardowe straszenie przeciwnikiem

Miała to być najostrzejsza, najbardziej brutalna i nieprzebierająca w środkach kampania wyborcza. Gra o wszystko. Mimo to nic zaskakującego się nie wydarzyło. Przeważały standardowe działania marketingowe i straszenie politycznym przeciwnikiem.

 

PO WYBORACH

13 października 2019 roku odbyły się wybory parlamentarne. Frekwencja wyniosła 61,74%. Prawo i Sprawiedliwość zdobyło w sejmie 235 mandatów (43,59%), Koalicja Obywatelska – 134 mandaty (27,40%), SLD – 49 mandatów (12,56%), PSL – 30 mandatów (8,55%), Konfederacja – 11 mandatów (6,81%) i Mniejszość Niemiecka – 1 mandat (0,17%). Czy te wyniki zaskakują w kontekście minionej kampanii wyborczej i działań marketingowych, które prowadziły wszystkie sztaby i komitety wyborcze?

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 53  Strona 54  Strona 55  Strona 56

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE