Ładowanie

Zaangażowanie społeczne marek i biznesu. Jak wykorzystać trend do realizacji potrzeb mieszkańców

Odpowiedzialność społeczna biznesu kojarzy się głównie z działalnością korporacji w krajach rozwijających się. Często aktywność taka jest postrzegana jako wybielanie się wielkich firm lub zwykłe działanie PR. Jednak przez ostatnie lata w działalność prospołeczną coraz częściej angażują się nie korporacje, lecz poszczególne marki lub pojedyncze firmy. I nie jest to zaangażowanie na pokaz, ale przemyślana strategia marketingowa, w której wszystkie strony wygrywają. W większości przypadków działania związane z tą strategią zakładają raczej bierny udział jednostek samorządowych lub podległych im instytucji. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by spróbować wyjść im naprzeciw. Warto rozejrzeć się, do kogo można by zwrócić się z propozycją, by zrealizować potrzeby mieszkańców.

 

Kluczem do zrozumienia fenomenu zaangażowania społecznego marek i biznesu jest obserwacja zmieniającej się postawy konsumenckiej. Siłę nabywczą zyskali millenialsi – młodzi, globalni, świadomi, wychowani w Internecie, mający inny system wartości i inne priorytety niż ich rodzice. Ich postawa wpływa na innych konsumentów, którzy przyswajają spojrzenie na świat młodego pokolenia.

Międzynarodowa sieć doradcza i audytorska Deloitte co roku publikuje raport „Millenial Survey”, opracowywany na podstawie badań na grupie 10 000 młodych ludzi z całego świata. Tegoroczny trafnie wskazuje różnicę pokoleniową w podejściu millenialsów do rzeczywistości: 75% młodych ludzi uważa, że to w biznesie tkwi potencjał na zmienianie świata na lepsze; 62% twierdzi, że wiodące na rynku firmy powinny czuć się zobowiązane do działań prospołecznych. To właśnie w liderach biznesu młodzi ludzie widzą osobowości, które mogą zmieniać rzeczywistość: taki potencjał przyznaje przedsiębiorcom 44% badanych. Dla porównania, tylko 19% w tej samej roli widzi polityków (liderzy Kościoła 33%, liderzy NGO 59%). Taka postawa młodego pokolenia wynika z rozczarowania działaniami rządów i instytucji, które nie spełniają ich oczekiwań.

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM.

   

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 8  Strona 9  Strona 10  Strona 11

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE