
Kiedy spadnie pierwszy śnieg, będzie zdecydowanie za późno na organizację jarmarku bożonarodzeniowego. Zanim uruchomimy środki finansowe z budżetu, musimy dokładnie wiedzieć, jaką formułę przybierze to wyjątkowe wydarzenie. Poprzeczka z roku na rok jest coraz wyżej ustawiona. Miasta i gminy zaczynają prześcigać się w pomysłach na urozmaicenie tego rodzaju imprezy.
W większości średnich i małych miast Polski utarło się przekonanie, że późną jesienią centrum zapada w sen zimowy i wszelkie ewentualne imprezy przenoszą się do prywatnych klubów lub instytucji kultury. Duże jarmarki świąteczne – ożywiające w grudniu rynki, deptaki i place – jeżeli w ogóle były organizowane, odbywały się jedynie w dużych ośrodkach. W ostatnich kilku latach jednak na organizację podobnych imprez decyduje się coraz więcej średnich i mniejszych miast. Jak pokazuje poniższe case study 70-tysięcznego Gniezna, jest to dobry pomysł na uatrakcyjnienie centrum dla turystów również w początkowo „martwym” okresie zimowym. Z kilku względów – przede wszystkim dużo mniejszego niż w miastach wojewódzkich budżetu, choć stawia on przed urzędnikami organizatorami niemałe wyzwanie.
Strona internetowa jest narzędziem, które nie tylko pozwala osobom niepełnosprawnym śledzić aktualności z życia gminy, ale przede wszystkim stanowi platformę współpracy na linii petent – urząd, dając mieszkańcom możliwość samodzielnego załatwienia niezwłocznych spraw on-line. Dlatego ważne jest odpowiednie jej przygotowanie, tak aby wszyscy mogli sprawnie się na niej poruszać, odnajdując potrzebne w danym momencie informacje.
Budżet gminy to sztywne tabele i rok wcześniej zaplanowane wydatki. Co zrobić w momencie, kiedy w ciągu roku budżetowego pojawia się pomysł na zorganizowanie imprezy, na którą nie ma zaplanowanych środków? Na ratunek mogą przyjść sponsorzy.
Przeprowadzenie konkursu na Facebooku jest świetnym sposobem nie tylko na promocję miasta czy określonego wydarzenia, lecz również szansą na rozpowszechnienie samego fanpage’u. Jak się do tego zabrać, aby zachęcić mieszkańców do udziału?
Bez względu na to, czy działamy offline, czy online grafika stanowi nierozłączny element każdej akcji marketingowej. Utrzymanie stanowiska grafika generuje dodatkowe koszty – oprócz pensji należy przecież zapewnić dobry sprzęt komputerowy i specjalistyczne oprogramowanie. Wszyscy doskonale wiemy, że środki na takie cele są w urzędzie ograniczone. Na szczęście przychodzą nam z pomocą intuicyjne i darmowe programy, które pozwalają tworzyć piękne grafiki bez szczególnych umiejętności.
Za ich pomocą możemy informować o wydarzeniach miejskich, zmianach organizacji ruchu czy zapisach do przedszkoli. Można je także włączyć w system ostrzegania, by uprzedzać o burzy czy nawałnicy. Mowa o powiadomieniach web push, które mogą stać się doskonałym uzupełnieniem już istniejących miejskich kanałów komunikacji z mieszkańcami.
Miasta, takie jak Warszawa, Wrocław, Kraków czy Gdańsk, mają swoją historię. Przyciągają niemalże wrodzonym magnetyzmem. Ich przyszłość, ta związana z promocją, jest usłana mimowolnymi sukcesami. Zupełnie inaczej jest przypadku zdecydowanej większości miast i gmin w Polsce. Problem nie polega na strategiach promocji, jest on usadowiony znacznie głębiej. Jak zidentyfikować potencjał miasta i zmienić fi lozofię promocji naszej miejscowości?
Kryzys. W sensie ogólnym oznacza wybór, zmaganie, decydowanie, walkę. W nocy z 11 na 12 sierpnia stał się przede wszystkim synonimem ludzkich tragedii i dramatów. Wichura, która spustoszyła kilka województw, najdobitniej pokazała, jak niewiele trzeba, by nasza codzienność legła w gruzach.
"Niesamowicie dużo ludzi, ścisk, przepychanki. Dużo sklepów, kramów i małych „atrakcji” dla dzieci. Po głównym deptaku przechadzają się gigantyczne postacie z kreskówek, z którymi za opłatą można sobie zrobić zdjęcie. Czasem można się tu poczuć jak w parku rozrywki czy na małomiasteczkowym odpuście. Jeżeli lubicie gwar i ścisk, to idźcie, pospacerujcie."
Pisze internautka na Tripadvisor
II Forum Inteligentnego Rozwoju to innowacyjna płaszczyzna styku trzech kluczowych filarów polskiej perspektywy inteligentnych specjalizacji: biznesu, samorządu i nauki.